Be ready for spirng with DressLily

Be ready for spirng with DressLily


We have beautiful weather today. I love these sunny days because I feel more energetic and cheerful. Spring also means for me coming back to running. Yeah, I was running on winter on running track and also outside but I really don't like it. On the gym was really uncomfortable, there was so muggily and I was boring looking at one point for 40 minutes. Outside was a lot of snow and it's not nice to run with wet shoes and slide on the ice. But now finally it's perfect weather for runners.


Spring is also the time to refresh your wardrobe so I have a few propositions for you from Dresslily. It's an online store on which you can buy a lot of amazing clothes.

I have also a discount Coupon Code for you: Dresslilygo

You will get a discount for spent money as you can see below:
$30-$3,$50-$5, $80-$9, $100-$12, $150-$18, $200-$24, $300-$36


For example, I want to show you some sporty clothes. Here we have a really comfy and great looking set: sweatshirt and sweatpants. Next, you can see another set for active people: sports bra and leggings. I like this one, especially, because it's convenient when you exercise at home or at a gym.


DressLily.com: Photo Gallery - High Low Sweatshirt + Sweatpants


DressLily.com: Photo Gallery - Mesh Spliced Bra and Slimming Contrast-Trim Leggings


I've also chosen two beautiful dresses perfect for spring. They are floral, airy and just look wonderful. Such a good idea for spring walk, party or picnic. 


DressLily.com: Photo Gallery - Knot Front Floral Print Dress


DressLily.com: Photo Gallery - Plunging Neck Floral Print High Slit Maxi Dress

This one it's a classic black dress. But it's quite unusual because of bare shoulders, cute bow and buttons. Well, and the black classic dress is always needed in the closet.


DressLily.com: Photo Gallery - Front Pocket Ruffle Button Dress


I couldn't forget about rompers and jumpsuits on my spring clothes list. I reckon they are necessary. First one is a beautiful romper with a belt and leaves and flowers print. The second one is a striped jumpsuit with a wide leg.


2019 Leaves Print Button Belt Romper In multicolor A M | DressLily.com



DressLily.com: Photo Gallery - Plunge Striped Wide Leg Jumpsuit

What do you like the most?
Girl, interrupted

Girl, interrupted

In post 5 worth to see dramas I put a movie "Girl, Interrupted" starring Winona Ryder in the first place. I also mentioned that this movie is based on an autobiographical book of Susanna Kaysen. And by chance, this novel got in my hands and at the pretty fast pace, I managed to be familiar with it entirely.
Usually, I don't like reading books and later seeing their adaptation because of that they often may differ and sometimes adaptation is not so good. But this time it's something other, because first I, completely unaware that this movie is an adaptation, watched it and later read this novel. And you know what? I wasn't disappointed at all. It's true that there appeared differences but they haven't had an impact on my opinion.


In this post, I would like to focus on Susanna Kaysen's autobiography. The novel was got into print in 1993 in almost 25 years after Susanna Kaysen left psychiatric hospital McLean. And the book focuses on stay in this place.
The title and content appeal to the Vermeer's painting, on which he showed music's teacher who is conducting a lesson for a student. But the girl seems in some kind of way lost, her eyes are sad, as though suddenly something pulled her from concentration. Kaysen thought that as like a life of painting's character was interrupted while music lesson, to perpetuate this moment on canvas, as her life was rapidly interrupted at the moment when she was placed in a mental hospital.
The writer went there in 1967 in age 18, when after a short therapeutic session with a first seeing psychiatrist, she was shoved to the taxi and driven straight to the hospital which she left after two years. Susanna describes time spent in a madhouse, going into foregoing emotions.
She lets us know other patients residing in the department and their mental disorders.
It was also presented functioning of a psychiatric hospital in those years. But except for this information in the book were described different, sometimes comic, but equally dramatic situations related to behaving hospitalized girls. In novel was also raised suicide motive, issue of freedom, and a problem of the border between mental illness and norm. The authentic rap sheet of Susanna Kaysen which she managed retrieved from a hospital file room with lawyer's help especially got to my attention. From it, the writer found out that she had been diagnosed with borderline. On the last pages of the book, we can get to know the genesis of this disorder.
Personally, I'm interested in topics related to psychology and psychiatry so from the science side I haven't found in this novel anything new. But I think that fact, that I could get to know life with a mental disorder from the patient's perspective, is an important aspect. Though that Susanna casually described her feelings, there weren't a lot of detailed descriptions of mental experiences, I understood her in some way.
The author didn't include in her account unnecessary emotions, she described it cool. I have the impression that she still feels grief because of this in which way she was treated.
The action in the book doesn't unfold chronologically – the author shares her thoughts and perceptions, which she intersperses with mental hospital's stories which concerned her or her friends.
The book also has indicated that a person diagnosed with a mental illness doesn't a madman. Mental illness is an illness like any other. Nobody knowingly and with premeditation doesn't choose this way. Unfortunately to this day society treats people suffering from mental disorders like an insane, unbalanced. In a novel, you can see this in a scene when a hospital's patients with nurse went to the cafe. The counter clerk used then word-play asking about ice-cream's flavour, he used the term "nuts". In English slang, it means somebody wacky.
For fans of this literature and not only for them – this is certainly a book worth your attention. Thank it you can understand how from ill person looks borderline and also how is life in mental hospital. I think it's a novel worth my recommendation.

Let me know if you have read this book or seen a movie.

Przerwana lekcja muzyki

Przerwana lekcja muzyki

Click here for english
We wpisie 5 dramatów, które warto zobaczyć na pierwszym miejscu umieściłam film "Przerwana lekcja muzyki" z Winoną Ryder w roli głównej. Wspomniałam również, że jest zrealizowany na podstawie autobiograficznej książki Susanny Kaysen. I całkiem przypadkiem ta powieść dostała się w moje ręce i w dość szybkim tempie udało mi się z nią w całości zapoznać.
Zazwyczaj nie lubię czytać książek, a później oglądać ich ekranizacji, przez to że często się bardzo od siebie różnią, no i czasem adaptacja filmowa nie jest zbyt dobra. Ale tym razem jest wręcz przeciwnie bo nie dość, że najpierw kompletnie nieświadoma, że film jest ekranizacją, obejrzałam go, a później wzięłam się za powieść, i wiecie co? Wcale się nie zawiodłam, ani na jednym ani na drugim. Co prawda pojawiły się różnice, jednak nie miały one wpływu na zmianę mojej opinii na gorszą.


W tym wpisie chciałabym się jednak skupić na autobiografii Susanny Kaysen. Polski tytuł brzmi identycznie jak tytuł filmu, czyli "Przerwana lekcja muzyki", angielska wersja to "Girl, Interrupted". Powieść została wydana w 1993 roku, niemalże po 25 latach od opuszczenia przez Susannę Kaysen szpitala psychiatrycznego McLean. I to właśnie na pobycie w tym miejscu skupia się książka.
Tytuł oraz treść odwołują się do obrazu Jana Vermeera, na którym przedstawił nauczyciela muzyki prowadzącego lekcje dla uczennicy. Jednak dziewczyna wydaje się w pewien sposób zagubiona, jej wzrok jest smutny, jakby nagle została wyrwana ze skupienia. Kaysen uważała, że tak jak życie bohaterki obrazu zostało przerwane w trakcie lekcji muzyki, po to by utrwalić tę chwilę na płótnie, tak jej życie zostało gwałtownie przerwane, w chwili gdy została umieszczona w zakładzie psychiatrycznym.
Pisarka trafiła tam w 1967 roku w wieku osiemnastu lat, gdy po krótkiej sesji terapeutycznej z widzianym po raz pierwszy psychiatrą, została przez niego wsadzona do taksówki i odwieziona prosto do szpitala, który opuściła dopiero po dwóch spędzonych tam latach. Susanna opisuje czas spędzony w przysłowiowym "domu wariatów", zagłębiając się w swoje dotychczasowe odczucia. Daje nam również poznać inne pacjentki przebywające na oddziale oraz ich zaburzenia psychiczne. Przedstawiony został także sposób funkcjonowania szpitala psychiatrycznego w tamtych czasach. Ale oprócz takich informacji, w książce można znalazły się także opisane różne, czasem komiczne, ale równocześnie dramatyczne, sytuacje związane z zachowaniem hospitalizowanych dziewcząt. W powieści została również poruszony motyw samobójstwa, kwestia wolności, a także problem granicy między chorobą psychiczną a normą. Szczególnie moją uwagę przykuła autentyczna kartoteka Susanny Kaysen, którą udało jej się wydobyć ze szpitalnego archiwum, dzięki pomocy adwokata. Z niej dopiero pisarka dowiedziała się, że została u niej zdiagnozowana osobowość borderline. Na ostatnich stronach książki możemy poznać genezę tego zaburzenia.
Osobiście, interesuję się tematami związanymi z psychologią i psychiatrią, dlatego ze strony naukowej nie znalazłam w tej powieści nic nowego. Ale moim zdaniem sporym aspektem jest fakt, że mogłam poznać życie z zaburzeniem psychicznym z perspektywy pacjentki. Mimo że swoje uczucia Susanna potraktowała dość pobieżnie, nie było zbyt wielu wnikliwych opisów wewnętrznych przeżyć, jakich można oczekiwać po takiej książce, w jakiś sposób udało mi się je zrozumieć. Autorka nie włączyła w swoją relację ze szpitala psychiatrycznego zbędnych emocji, opisała to na chłodno. Odniosłam wrażenie, że czuje wciąż żal do tego, w jaki sposób została potraktowana i w jaki trafiła prosto z taksówki do psychiatryka.
Akcja w książce nie rozgrywa się chronologicznie – autorka dzieli się swoimi myślami i spostrzeżeniami, przeplatając je historiami ze szpitala psychiatrycznego, które dotyczyły jej samej lub jej koleżanek.
Książka daje również do zrozumienia, że chory psychicznie człowiek nie jest, kolokwialnie mówiąc, wariatem. Choroba psychiczna, to choroba jak każda inna. Nikt świadomie i z premedytacją nie wybiera takiej drogi. Niestety do dziś społeczeństwo traktuje osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne jak szalonych, obłąkanych i nienormalnych. W powieści przedstawia to scena, gdy pacjentki szpitala wraz z pielęgniarkami udały się do lodziarni. Sprzedawca wykorzystał wtedy dość nieprzyjemną w odbiorze grę słów – pytając o smak lodów, specjalnie użył określenia "nuts", który w angielskim slangu oznacza kogoś szurniętego.
Dla fanów takiej literatury i nie tylko – jest to z pewnością książka, której warto poświęcić więcej niż chwilę uwagi. Dzięki niej można zrozumieć, jak z perspektywy osoby chorej wygląda borderline, a także jakie jest życie w szpitalu psychiatrycznym. Myślę, że jest to powieść godna polecenia. 

Czytaliście? A może oglądaliście? Podzielcie się opiniami :)

Kokosowe placuszki na mące owsianej

Kokosowe placuszki na mące owsianej

Scroll down to read in English

Ostatnio dość często jestem nieobecna na blogu. To wszystko ze względu na to, że aktualnie zajmuję się kilkoma projektami, wliczając w to również bloga i nowe wpisy. Mam nadzieję, że niebawem uda mi się znów regularnie umieszczać posty.
Przechodząc do dzisiejszego tematu, po raz kolejny mam dla Was przepis. W ferie miałam okazję wypróbować kilka nowych potraw i chętnie się nimi podzielę.
Kokosowe placuszki już od dawna mnie kusiły, szczególnie dlatego że bardzo lubię kokos i nie zawiodłam się, dodając go także do pancakes. Placuszki są miękkie i puszyste, a egzotycznej nuty nadaje im smak kokosa. Dla mnie jest to strzał w dziesiątkę.
To danie zrobiłam na kolację, ale świetnie się sprawdzi również jako śniadanie. Niestety, nie posiadam zdjęć ze względu na słabe oświetlenie, ale mogę przysiąc, że placuszki wizualnie są identyczne jak na poniższej grafice.
Przepis jest banalnie prosty i szybki, co jest sporym plusem. Starałam się wybrać zdrowe składniki, ale jeśli na tym Wam nie zależy, można zmodyfikować przepis, na przykład używając cukru zamiast syropu klonowego lub mąki pszennej zamiast owsianej. Ilość porcji zależy od wielkości Waszych pancakes.
Dajcie znać, czy sprawdzicie przepis ;)

Kokosowe placuszki na mące owsianej


DanieŚniadanie, kolacja
Czas przygotowania
5 minut 

Czas gotowania
10 minut

Całkowity czas
15 minut

Porcje
około 10 małych placuszków

Kalorie
około 50

pancakes z borówkami Składniki

  • 140 g jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki mąki owsianej (lub innej)
  • jajko
  • 2 łyżeczki syropu klonowego (lub więcej, w zależności od preferencji smakowych)
  • 3 łyżki wiórek kokosowych
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
Przygotowanie
  1. Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę.
  2. Masę przelewamy na dobrze rozgrzaną patelnię jednorazowo posmarowaną zdrowym tłuszczem (np. olejem rzepakowym).
  3. Placuszki smażymy aż się zarumienią, następnie przewracamy na drugą stronę.
  4. Podajemy z owocami lub syropem klonowym.

Wartości odżywcze
W porcji (1 placuszek)
D
Energia 50 kcal
Węglowodany 5 g
Tłuszcz 2,2 g
Białko 2 g


Recently I've been really often absent on my blog. The reason is this that I currently handle a few projects inclusive of a blog and new posts. Hope presently I can get post regularly again.
Now to today's topic, once again I have a recipe you should try. On my winter holiday, I had an occasion to try a few new dishes and willingly will share them with you.
Coconut pancakes tempted me from a really long time, especially I love coconut and I wasn't disappointed when I added it also to the pancakes. Pancakes are tender and fluffy and the flavour of coconut gives them an exotic bite. For me they are bulls-eye.
This dish I've done on supper but it's great also for breakfast. Unfortunately, I don't have any photos because I had bad lighting. But I swear, my pancakes look the same as on the photo below.
The recipe is extremely simple and fast. I strived to choose healthy ingredients but if you can modify the recipe, for example using sugar instead of maple syrup or wheat flour instead of oat flour. The amount of servings depends on the size of your pancakes.
Let me know if you check the recipe ;)

Coconut pancakes 

DishBreakfast, supper
Preparation time
5 minutes

Cooking time
10 minutes

Total time
15 minutes

Servings
about 10 small pancakes
Calories
about 50


Ingredients 

  • 140 g yoghurt 
  • 3 tablespoons of oat flour
  • 1 egg
  • 2 teaspoons of maple syrup (or more)
  • 3 tablespoons of coconut shreds
  • one half of teaspoon of baking powder
Preparation
  1. Mix all ingredients on smooth paste.
  2. Slather the pan one time with healthy oil and pour the dough on the pan.
  3. Fry pancakes until they get to colour, then turn around.
  4. Serve with fruits or maple syrup.

Nutritional value
In serving (1 pancake)
D
Energy 50 kcal
Carbohydrates 5 g
Fat 2,2 g
Protein 2 g
Kupuj i oszczędzaj z Tipli

Kupuj i oszczędzaj z Tipli

Chyba każdy lubi zakupy, gdy trwają promocje lub wyprzedaże. Dzięki nim możemy kupić jakąś rzecz, a jednocześnie zaoszczędzić trochę pieniędzy. Ale czy słyszeliście kiedyś o czymś takim jak portal cashback? Kupowanie poprzez taki serwis internetowy również pomaga oszczędzić. Dokonując zakupu online za pomocą strony cashback, można otrzymać zwrot środków będący procentową prowizją zależną od kwoty transakcji.

tipli


Aby zacząć korzystać z takiej możliwości oszczędzania i otrzymać swój zwrot, wystarczy założyć konto na portalu cashback Tipli. Zarejestrować się można na dwa różne sposoby: poprzez Facebooka lub za pomocą adresu e-mail.
tipli

Następnie szukamy określonego sklepu, co z pewnością ułatwi nam menu, w którym znajdują się takie zakładki jak: moda, wakacje, elektronika i PC, dom i ogród, jedzenie, uroda i zdrowie, usługi, hobby i zabawa, mamy i dzieci oraz zagraniczne i inne. W ofercie Tipli figuruje ponad 450 sklepów, w których można zyskać do 25% zwrotu za swoje zakupy. Na przykład, kupując na Allegro.pl poprzez ten portal można uzyskać do 1,4% cashbacku. Natraficie tam również na takie sklepy jak: AliExpress, bonprix, Empik, eobuwie.pl czy iperfumy.pl.
Gdy już doszukamy się strony, na której mamy zamiar coś zamówić, klikamy na nią.

tipli

Trafimy na stronę, na której można zapoznać się z ofertami zniżek, wnikliwym opisem sklepu, recenzjami innych osób czy podobnymi sklepami. Aby dokonać zakupu, trzeba nacisnąć na przycisk "Kup teraz" widoczny w prawym dolnym rogu grafiki.

tipli

Zostajemy przekierowani do sklepu i wystarczy jak zwykle złożyć zamówienie, a zwrot cashback zostanie automatycznie przypisany do konta na Tipli. Pamiętajcie, że aby otrzymać pieniądze trzeba przekierować się do sklepu poprzez portal cashback, tak jak przedstawiłam to wyżej. W przeciwnym razie nie można dostać cashbacku. Muszę dodać jeszcze, że jeśli na stronie sklepu spędziliście dużo czasu, wybierając produkt, najlepiej jeszcze raz wejść na nią poprzez Tipli.
Potwierdzenie zwrotu pieniędzy trwa od czternastu do siedemdziesięciu dni, w zależności od sklepu. Zwrócone pieniądze można przelać na swoje konto bankowe. Aby tego dokonać należy w zakładce "Ustawienia konta" podać swoje dane osobowe: imię, nazwisko, telefon i numer konta bankowego. Następnie wybieramy "Wypłata cashback" i przelewamy zgromadzone środki na swoje konto.

tipli

Ciekawe oferty znajdziecie w okolicznych supermarketach. Chodzenie po sklepach i szukanie tych najlepszych promocji może być jednak dość czasochłonne. Jest na to sposób. Warto śledzić gazetki promocyjne online. Znajdziemy je również na Tipli, więc nie musimy już marnować czasu i pieniędzy. Wystarczy usiąść wygodnie w fotelu i sprawdzić, co nowego czeka na nas w supermarketach. Okazje, które kryją się na sklepowych półkach znajdziemy w wydawanej przez Auchan czy Lidl gazetce. Po co przepłacać?
Korzystanie z Tipli jest szybkie, a portal jest bardzo prosty w obsłudze. Uważam, że to bardzo fajny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy, szczególnie dla osób, które często robią zakupy poprzez 
Internet. 
Copyright © 2014 Old Memoria , Blogger